czwartek, 14 lipca 2016

3 *_*

*Beryl*
- Charlie! - usłyszałam krzyk za sobą i się odwróciłam. O nie to była ...
Chloe. No tak zapomniałam , że on ma dziewczynę ... Zrobiło mi się strasznie smutno . Ona oczywiście rzuciła mu się na szyję i cmokneła w usta ... Później lekcje mineły na wpatrywaniu się w piękne niebo .
Po ostatniej lekcji pobiegłam do domu . Po drodze słuchałam Hopeful . Wiem , że Leo mnie skrzywdził , ale działał ze strachu nie myśląc . Nie mam mu tego za złe . A co do Lenehana ... Jest wielkim przyjacielem i ... kolegą ? Ma dziewczynę , a ja nie szukam towarzystwa . Przekręciłam klucz i weszłam do domu . Od razu pobiegłam do pokoju . Przebrałam się w wybrane ciuchy
i zbiegłam po schodach do kuchni
i zbiegłam po schodach do kuchni . Na lodówce wisiały dwie kartki.
Kochanie , zadzwoniono do mnie pilnie i muszę na tydzień wyjechać . W skrytce masz pieniądze na obiady i inne wydatki . Opiekuj się Camillą . 
Całuję. 
Mama
Na tydzień ... Akurat na początku , gdy jest tak ciężko ... Ugh.
Hej siostra . Wyszłam na zakupy z nowymi przyjaciółkami Alexą i Cindy. Mam u którejś nocować . Nie martw się . Tak tak zdąrze do szkoły 
Cami xxx
Ale fajnie . Chciałam być sama to jestem ... Zrezygnowana usiadłam przed TV . Włączyłam Więźnia Labiryntu . Zrobiłam jeszcze popcorn i usadowiłam się wygodnie na kanapie .
*Leondre*
Przytuliła mnie . Czy to oznacza , że mi wybaczyła? Ja na jej miejscu bym znienawidził osobę , która sprawiła tyle bólu . Na dodatek jest ona bambino . Powinienem traktować ją jak księżniczkę ... Pobiegłem do najbliższego sklepu . Kupiłem odpowiednie rzeczy i skierowałem się w stronę domu .
*Beryl*
Nie chce całego życia przeleżeć na kanapie ... Wstałam , ubrałam moje NB
 Wstałam , ubrałam moje NB
i wyszłam na spacer. Nagle przyszło mi powiadomienie . Weszłam na twittera a tam zdjęcie Charli'ego i Chloe.
 Weszłam na twittera a tam zdjęcie Charliego i Chloe
Zabolało ... Wpatrzona w ekran na kogoś wpadłam . Podniosłam wzrok . Przede mną stał Leo . Trzymał ogromniastego misia i nutelle z napisem My princessa. Byłam zaskoczona jego widokiem . 
- Hej Leo - uśmiechnełam się pogodnie .
- Hej Beryl - równie zdziwiony patrzył na mnie swoimi brązowymi oczami .
- Do kogo z niespodzianką pędzisz - to słodkie kupić komuś taki prezent . 
- W sumie to dla ciebie - podał mi te rzeczy - miałem Ci je dać w szkole , ale jak już Cię spotkałem to proszę . To tak jakby w ramach przeprosin za moje zachowanie - czyli to dla mnie . Aha , miło z jego strony .
- Dziękuję , ale ja się nie gniewam - na te słowa przytulił mnie . No dobra ...
- Zachowałem się jak dupek , a ty i tak jesteś wyrozumiała. Jesteś niesamowita . Ale tak w ogóle to co tutaj robisz ? 
- Ym... Mam wyjechała na tydzień , a Camilla , moja siostra jest na spotkaniu z przyjaciółkami . Wróci jutro . - chwilę patrzył na mnie dziwnie .
- A ty gdzie podziałaś swoją paczkę ? - czy on jest ślepy ?
- Ja nie szukam 
- Ale i tak znalazłaś - przerwał mi - a tak w ogóle to nocuje dziś u Charlsa i może ty też byś chciała - chcę ! 
- Ale cóż nie chcę przeszkadzać i się wpraszać...
- Ej , ja Cię zapraszam i nie , nie będziesz przeszkadzać - ale on jest kochany . Nie chce bym została sama .
- No okey , pójdę się przebrać i możemy ruszać - skierowaliśmy się w stronę mojego domu . Spakowałam piżamę i się przebrałam .
 Spakowałam piżamę i się przebrałam
Wyszłam z domu . Leo uśmiechnął się na mój widok. Zadzwoniliśmy do drzwi . Otworzyła nam jego mama .
- Dzień dobry . Jest Charlie - brunet mnie nie przedstawił. Miło ...
- Wyszedł gdzieś z Chloe . Niedługo powinni wrócić . Ja się śpieszę na samolot , ale macie klucze od domu . Czujcie się jak u siebie . - wyszła , a my usiedliśmy na kanapie . Gadaliśmy przez pół godziny , gdy wrócił Charlie . Nawet na nas nie spojrzał . Od razu pobiegł do swojego pokoju na górze. Z Leo popatrzyliśmy się na siebie znacząco i weszliśmy po schodach .
*Charlie*
Leżałem na swoim łóżku , gdy nagle ktoś zapukał do mojego pokoju. 
- Otwarte - krzyknąłem niechętnie . Do pokoju wszedł Leo z ... Beryl ?
- Charls po pierwsze gdzie podziałeś Chloe , a po drugie dlaczego nas olałeś. Czy coś się stało ? - Ugh...Nie chcę im tego opowiedzieć . To zbyt boli . Ale oni się martwią , więc ...
- Chloe została w galerii . Poszliśmy po super stary. Ja szukałem rozmiaru , a ona znikneła. Wyszłem ze sklepu i zobaczyłem jak całuje się z Tomem z naszej klasy ...- Oboje patrzyli na mnie z współczuciem . Moje oczy się zeszkliły i po policzkach zaczeły spływać łzy. - Podeszłem do nich . Od razu od siebie odskoczyli. Spytałem się dlaczego mnie zdradziła . Ona milczała , a Tom na to ,,gdyby zrobiła to raz ..." .- nie wytrzymałem . Totalnie się rozkleiłem. Poczułem , że ktoś mnie przytula. Wplotłem palce w piękne długie blond włosy .
- Ona nie zasłużyła na tak cudowną osobę jak ty - powiedziała pewnie .
- Wiem , że to zabrzmi dziwnie - zacząłem - ale chcę się zemścić . - dziewczyna spojrzała na mnie pytającym wzrokiem .- może mógłbym znaleźć sobie dziewczynę na niby . Beryl...
- Ale że ja ?-niewiem skąd ten pomysł. Przecież się nie zgodzi ...
- Beryl jak nie chcesz to 
- Dla Ciebie - przerwała mi wypuszczając głośno powietrze .
- Dziękuję - dosłownie się na nią rzuciłem .
*Camilla*
Wstałam zaspana. Na sąsiednim łóżku leżała Alexa . Wbiegłam do łaziienki , przebrałam się
 Wbiegłam do łaziienki , przebrałam się
i wyszłam . Dziewczyny są wykończone i nie idą do szkoły ... Włączyłam Faded BaM . To jest najlepsza piosenka ever.
Weszłam do szkoły . Na korytarzu całowali się ...

I'm so sorry za brak aktywnosci. Wakacje-wyjazd-brak netu...
Ale wam to wynagrodze ;-)
Jutro dodam troche wiecej rozdzialow. :-)
Ps alt mi sie zepsul wiec przepraszam za bledy...
Do zoba :-****

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz