Nagle Zack popatrzył na drugi koniec korytarza i przełknął ślinę.
- Beryl tak strasznie Cię przepraszam za to co teraz zrobię ...
Nachylił się nad dziewczyną i lekko pocałował w usta . Myślałem , że zaraz moje serce rozerwie się i pozostanie jedna połówka , która bez drugiej przestaje bić i umiera . Rudowłosa z końca korytarza przeszła wkurzona koło nich .
- Jeny Beryl ... Przepraszam , ale jak ją zobaczyłem ...
- Spoko , byłam już wcześniej w identycznej sytuacji - popatrzyła na mnie znacząco .
- Beryl tak strasznie Cię przepraszam za to co teraz zrobię ...
Nachylił się nad dziewczyną i lekko pocałował w usta . Myślałem , że zaraz moje serce rozerwie się i pozostanie jedna połówka , która bez drugiej przestaje bić i umiera . Rudowłosa z końca korytarza przeszła wkurzona koło nich .
- Jeny Beryl ... Przepraszam , ale jak ją zobaczyłem ...
- Spoko , byłam już wcześniej w identycznej sytuacji - popatrzyła na mnie znacząco .
*Leo*
Otworzyłem powoli oczy . Ziewnąłem i nagle poczułem jak łóżko się ugina . Cami dosłownie skoczyła na mnie śmiejąc się .
Otworzyłem powoli oczy . Ziewnąłem i nagle poczułem jak łóżko się ugina . Cami dosłownie skoczyła na mnie śmiejąc się .
- Hej , co będziemy dzisiaj robić ? - spytałem zaspany.
- No jak to co ? Zakupy ! - na te słowa skrzywiłem się , a dziewczyna widząc to cmoknęła mnie w polik i wywaliła z łóżka - przepraszam , ale jest już po siódmej i za godzinę zaczynają się lekcje .
- Camilla ... Chodźmy na wagary - brunetka skamieniała - nigdy nie byłaś ...- dziewczyna pokiwała lekko głową .
- Ale najwyższy czas spróbować - odparła niepewnie. Pobiegłem się przebrać i już miałem zaproponować oglądanie filmów , gdy coś sobie przypomniałem.
- Dzisiaj twoja mama wraca - dziewczyna zrobiła facepalma.
- No tak , wyleciało mi z głowy ... - chwyciła za torebkę i wybiegliśmy z domu - to idziemy na te zakupy ?
- No dobra - przekręciłem oczami . Po wejściu do galerii skierowaliśmy się w stronę Croppa. Brunetka zaczęła przymierzać tysiące topów , a ja bluz. Stwierdziła w końcu , że kupi trzy , bo musi poszukać jeszcze innych części garderoby , a nie wzięła aż tak dużo kasy - zaraz wracam - mrugnąłem do niej , a ona wyszła . Podszedłem do sprzedawczyni i wyjąłem banknoty.
- No jak to co ? Zakupy ! - na te słowa skrzywiłem się , a dziewczyna widząc to cmoknęła mnie w polik i wywaliła z łóżka - przepraszam , ale jest już po siódmej i za godzinę zaczynają się lekcje .
- Camilla ... Chodźmy na wagary - brunetka skamieniała - nigdy nie byłaś ...- dziewczyna pokiwała lekko głową .
- Ale najwyższy czas spróbować - odparła niepewnie. Pobiegłem się przebrać i już miałem zaproponować oglądanie filmów , gdy coś sobie przypomniałem.
- Dzisiaj twoja mama wraca - dziewczyna zrobiła facepalma.
- No tak , wyleciało mi z głowy ... - chwyciła za torebkę i wybiegliśmy z domu - to idziemy na te zakupy ?
- No dobra - przekręciłem oczami . Po wejściu do galerii skierowaliśmy się w stronę Croppa. Brunetka zaczęła przymierzać tysiące topów , a ja bluz. Stwierdziła w końcu , że kupi trzy , bo musi poszukać jeszcze innych części garderoby , a nie wzięła aż tak dużo kasy - zaraz wracam - mrugnąłem do niej , a ona wyszła . Podszedłem do sprzedawczyni i wyjąłem banknoty.
*Beryl*
Dziś jest piknik koło szkoły z okazji Dnia Ziemi. Nigdzie nie widzę Leo i Cami . Siedziałam właśnie z Charlsem i Zack'em na kocu wsuwając żelki , gdy podeszła do nas Alice .
- Hej . Jestem Alice - podała mi rękę i uścisnęła.
- Ja jestem Beryl - uśmiechnęłam się lekko .
- I jesteś nową dziewczyną Zacka? - chłopak spojrzał na mnie ze strachem w oczach i zmieszaniem. Przełknęłam ślinę .
- Tak jestem jego dziewczyną - brązowooki spojrzał na mnie , a ja po chwili wahania przybliżyłam swoją twarz do jego patrząc mu głęboko w oczy i lekko musnęłam jego usta. On na początku był zdziwiony moją reakcją , ale rozchylił usta pogłębiając pocałunek . W końcu oderwaliśmy się od siebie . Mina rudowłosej była bezcenna . Naprawdę chciało mi się ryczeć ze śmiechu , ale się powstrzymałam.
- Życzę szczęścia . Może pójdziemy na potrójną randkę ? - spojrzałam na nią pytająco . - no wiesz ja i Tom , ty i Zack oraz Charlie i jakaś jego przyjaciółka.
- No pewnie - odpowiedział szybko , a ja go zgromiłam wzrokiem . Ognisto włosa odeszła , a ja wykrzyczałam:
- Odbiło Ci ?- nie wytrzymałam .
- Nie wiem . Być może ... Ale błagam zgódź się ...
- No dobra - poddałam się - ustal z nią szczegóły .
- To ja zaproszę Mie - na słowa Lenehana posmutniałam. On jednak dodał - to kuzynka , ale ona nie mósi o tym wiedzieć .
*Camilla*
- No i zakupy uważam za zakończone - właśnie wyszliśmy z galerii - ale zaraz , Leo skąd masz tyle reklamówek? Przecież nie kupiliśmy tak dużo ciuchów ...
- No tak - wyszczerzył się - to są prezenty dla mojej księżniczki - rzuciłam mu się na szyję .
- Nie ma za co , ale jeden jest wyjątkowy . Czy wiesz gdzie teraz jesteśmy ? - zarumieniłam się , co na pewno zauważył .
- Na moście miłości - wyszeptałam ledwo słyszalnie.
- No właśnie . Wyjął z małego pudełka kłódkę z sercem i powiesił ją wśród innych - gdybyś mnie nie kochała to tutaj masz kluczyk . Możesz ją odczepić...
- Dziękuję , ale będę cię wiecznie kochała - na te słowa złączył nasze czoła patrząc mi głęboko w oczy oczy
Dziś jest piknik koło szkoły z okazji Dnia Ziemi. Nigdzie nie widzę Leo i Cami . Siedziałam właśnie z Charlsem i Zack'em na kocu wsuwając żelki , gdy podeszła do nas Alice .
- Hej . Jestem Alice - podała mi rękę i uścisnęła.
- Ja jestem Beryl - uśmiechnęłam się lekko .
- I jesteś nową dziewczyną Zacka? - chłopak spojrzał na mnie ze strachem w oczach i zmieszaniem. Przełknęłam ślinę .
- Tak jestem jego dziewczyną - brązowooki spojrzał na mnie , a ja po chwili wahania przybliżyłam swoją twarz do jego patrząc mu głęboko w oczy i lekko musnęłam jego usta. On na początku był zdziwiony moją reakcją , ale rozchylił usta pogłębiając pocałunek . W końcu oderwaliśmy się od siebie . Mina rudowłosej była bezcenna . Naprawdę chciało mi się ryczeć ze śmiechu , ale się powstrzymałam.
- Życzę szczęścia . Może pójdziemy na potrójną randkę ? - spojrzałam na nią pytająco . - no wiesz ja i Tom , ty i Zack oraz Charlie i jakaś jego przyjaciółka.
- No pewnie - odpowiedział szybko , a ja go zgromiłam wzrokiem . Ognisto włosa odeszła , a ja wykrzyczałam:
- Odbiło Ci ?- nie wytrzymałam .
- Nie wiem . Być może ... Ale błagam zgódź się ...
- No dobra - poddałam się - ustal z nią szczegóły .
- To ja zaproszę Mie - na słowa Lenehana posmutniałam. On jednak dodał - to kuzynka , ale ona nie mósi o tym wiedzieć .
*Camilla*
- No i zakupy uważam za zakończone - właśnie wyszliśmy z galerii - ale zaraz , Leo skąd masz tyle reklamówek? Przecież nie kupiliśmy tak dużo ciuchów ...
- No tak - wyszczerzył się - to są prezenty dla mojej księżniczki - rzuciłam mu się na szyję .
- Nie ma za co , ale jeden jest wyjątkowy . Czy wiesz gdzie teraz jesteśmy ? - zarumieniłam się , co na pewno zauważył .
- Na moście miłości - wyszeptałam ledwo słyszalnie.
- No właśnie . Wyjął z małego pudełka kłódkę z sercem i powiesił ją wśród innych - gdybyś mnie nie kochała to tutaj masz kluczyk . Możesz ją odczepić...
- Dziękuję , ale będę cię wiecznie kochała - na te słowa złączył nasze czoła patrząc mi głęboko w oczy oczy
- Kocham Cię - wyszeptał po polsku , a łzy zaczęły spływać po moim policzku .
*Charlie*
Postanowiliśmy zrobić w szóstkę maraton filmowy u Toma . Spakowaliśmy więc piżamy i inne drobiazgi po czym ruszyliśmy autobusem w stronę domu chłopaka . A i Beryl przywitała się z mamą , która właśnie wróciła. Zadzwoniliśmy do drzwi i wzdrygnąłem się . On odebrał mi Chloe , a teraz przyczepił się do Alice .
- Hej stary - niechętnie przybiłem mu piątkę - zapraszam was. To był najdziwniejszy wieczór mojego życia . Ja i moja kuzynka siedzieliśmy na kanapie oglądając ,,Trzy metry nad niebem" . Spojrzałem na Toma i rudowłosego paszczura. Tak ją nazwałem . Całowali się siedząc sobie na kolanach . Aż niedobrze się robiło. Wtedy dostrzegłem smutne oczy Zacka . Nie mógł znieść tego widoku . Gdy tamta parka zrobiła sobie przerwę on zaczął z Beryl . To zabolało dużo bardziej ... Film się skończył . Obejrzeliśmy jeszcze ,,Dary Anioła.Miasto Kości" i ,,Papierowe Miasta" , po czym zamówiliśmy sobie pizzę .
Postanowiliśmy zrobić w szóstkę maraton filmowy u Toma . Spakowaliśmy więc piżamy i inne drobiazgi po czym ruszyliśmy autobusem w stronę domu chłopaka . A i Beryl przywitała się z mamą , która właśnie wróciła. Zadzwoniliśmy do drzwi i wzdrygnąłem się . On odebrał mi Chloe , a teraz przyczepił się do Alice .
- Hej stary - niechętnie przybiłem mu piątkę - zapraszam was. To był najdziwniejszy wieczór mojego życia . Ja i moja kuzynka siedzieliśmy na kanapie oglądając ,,Trzy metry nad niebem" . Spojrzałem na Toma i rudowłosego paszczura. Tak ją nazwałem . Całowali się siedząc sobie na kolanach . Aż niedobrze się robiło. Wtedy dostrzegłem smutne oczy Zacka . Nie mógł znieść tego widoku . Gdy tamta parka zrobiła sobie przerwę on zaczął z Beryl . To zabolało dużo bardziej ... Film się skończył . Obejrzeliśmy jeszcze ,,Dary Anioła.Miasto Kości" i ,,Papierowe Miasta" , po czym zamówiliśmy sobie pizzę .
*Beryl*
Popatrzyłam w stronę Lenehana. On też przechylił głowę w moją stronę . Z jego oczu popłynęły łzy . ( Włączcie sobie Faded i spróbujcie to sobie wyobrazić ) Na ten widok serce zaczęło mi się krajać , a słona ciecz spływać po policzku . Mimowolnie się lekko uśmiechnęłam , by dodać mu siły . Jego kąciki ust również uniosły się ku górze . Makijaż mi się pewnie rozmazał , ale w tamtej chwili to nie było istotne . Wpatrywaliśmy się w swoje źrenice ( lub tęczówki ) , a inni oglądali ,,Love Rosie" . Minęło już pół godziny , a ja zaczęłam się zastanawiać , co my robimy ? Nagle usłyszeliśmy dzwonek do drzwi . Charlie spuścił głowę , Tom pobiegł otworzyć i wrócił z pizzami , a Zack popatrzył na mnie.
- Beryl , ty płaczesz ? - przytulił mnie do siebie po czym lekko pocałował . I wtedy coś zrozumiałam . Gdy udawałam dziewczynę Charliego czułam coś naprawdę niesamowitego , a będąc na niby z Zack'em ( nwm jak się odmienia ) nie czułam nic prócz przyjaźni . Czy ja się zakochałam w Lenehanie?
Popatrzyłam w stronę Lenehana. On też przechylił głowę w moją stronę . Z jego oczu popłynęły łzy . ( Włączcie sobie Faded i spróbujcie to sobie wyobrazić ) Na ten widok serce zaczęło mi się krajać , a słona ciecz spływać po policzku . Mimowolnie się lekko uśmiechnęłam , by dodać mu siły . Jego kąciki ust również uniosły się ku górze . Makijaż mi się pewnie rozmazał , ale w tamtej chwili to nie było istotne . Wpatrywaliśmy się w swoje źrenice ( lub tęczówki ) , a inni oglądali ,,Love Rosie" . Minęło już pół godziny , a ja zaczęłam się zastanawiać , co my robimy ? Nagle usłyszeliśmy dzwonek do drzwi . Charlie spuścił głowę , Tom pobiegł otworzyć i wrócił z pizzami , a Zack popatrzył na mnie.
- Beryl , ty płaczesz ? - przytulił mnie do siebie po czym lekko pocałował . I wtedy coś zrozumiałam . Gdy udawałam dziewczynę Charliego czułam coś naprawdę niesamowitego , a będąc na niby z Zack'em ( nwm jak się odmienia ) nie czułam nic prócz przyjaźni . Czy ja się zakochałam w Lenehanie?
*Camilla*
Wróciliśmy właśnie do domu . Nagle komórka Leo zawibrowała...
Wróciliśmy właśnie do domu . Nagle komórka Leo zawibrowała...